u źródeł natury
STRONA GŁÓWNA | O NATURZE 2000 | MAPA | SCENARIUSZE ZAJĘĆ | LINKI | O PROGRAMIE U ŹRÓDEŁ NATURY | O ŹRÓDŁACH

 

O śpiochach, co sterują samolotami. Kolonia susła perełkowanego w Świdniku kontra Port Lotniczy Lublin.



Susueł perełkowany
Suseł perełkowany, fot. Krzysztof Próchnicki
Wiosną 2007 decyzją samorządu województwa lubelskiego zmieniono lokalizację projektowanego międzynarodowego Portu Lotniczego Lublin. Przyczyną przeniesienia tej, szacowanej na 250 mln złotych, inwestycji był niepozorny gryzoń, daleki kuzyn naszej wiewiórki, bliżej spokrewniony ze świstakiem, a także z żyjącymi w Meksyku i USA świszczem oraz nieświszczukiem.

Pasażer na gapę
Suseł perełkowany (Spermophilus suslicus syn. Citellus suslicus) to gatunek stepowy występujący m.in. w Polsce, Ukrainie, Mołdawii, Rosji. Z powodu zaniku optymalnych dla niego terenów zagrożony jest całkowitym wyginięciem. W Polsce ostatnie naturalne kolonie, bardzo nieliczne, zachowały się na południu Lubelszczyzny, w okolicach Hrubieszowa i Zamościa. Trzydzieści lat temu, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, kilka z tych uroczych zwierzątek wsiadło na pokład samolotu lub śmigłowca. Tak zaczęła się burzliwa przygoda susłów z lotnictwem i lotnictwa z susłami. Samolot/helikopter, jak głosi legenda, wystartował z jednego trawiastego lądowiska zamieszkałego przez susły, a wylądował na innym, w podlubelskim Świdniku. Tutaj, dzięki regularnie koszonej trawie i bezpieczeństwu, warunki okazały się tak dobre, że w latach 90. mieliśmy już do czynienia z suślą kolonią licząca ponad 11 tysięcy osobników. Największą w Europie.

Kto chciałby mieszkać na lotnisku?
W tym samym miejscu, od końca lat 90. planowana była budowa lotniska dla aglomeracji lubelskiej. Betonowe pasy startowe miały przeciąć suśle terytorium. Część zwierząt planowano przesiedlić. Perspektywa zagrożenia tak ważnej kolonii ginącego gatunku wzbudziła sprzeciw wielu przyrodników i obrońców środowiska z całej Polski. Nie podobał im się także pomysł z przesiedleniem kolonii, gdyż podobne próby czynione wcześniej w innym miejscu nie zakończyły się dla susłów dobrze. Budowa lotniska w tym właśnie miejscu została jednak uznana za inwestycję strategiczną dla regionu. Optowali za nią najważniejsi politycy i urzędnicy. Szansę na rozwój regionu dostrzegały lokalne media i eksperci w różnych dziedzinach. Nikt zbyt poważnie nie traktował głosów ekologów, a także mieszkańców okolicznych osiedli, obawiających się uciążliwości lotniska, budowanego przecież w środku półmilionowej aglomeracji. Mimo że jedni i drudzy wyciągali kolejne ekspertyzy, opinie, argumenty, to w publicznej debacie byli tylko głosem oszołomów.

Polskie wiano
W 2004 roku Polska, wstępując do Unii Europejskiej, wniosła susła perełkowanego jako swoje wiano do sieci Natura 2000. Gatunek ten, jako nie występujący wcześniej w żadnym unijnym kraju, został dopisany do załącznika Dyrektywy Siedliskowej. Uznany został za gatunek priorytetowy. Miejsca jego występowania zostały w związku z tym zgłoszone do Komisji Europejskiej jako Obszary o Znaczeniu Wspólnotowym. Obrońcy susłów, analizując przepisy, a nawet wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, podnieśli argument, że na taką inwestycję nie będzie można uzyskać akceptacji Komisji Europejskiej ani przeznaczyć unijnych funduszy. Prawo wspólnotowe pozwala bowiem na inwestycje zagrażające walorom przyrodniczym chronionym przez Obszary o Znaczeniu Wspólnotowym tylko, jeśli nie ma żadnej innej lokalizacji alternatywnej. A taka lokalizacja istniała. Lokalni politycy, a za nimi urzędnicy, eksperci i dziennikarze dalej jednak wiedzieli swoje. Na kontrowersyjną lokalizację kierowano kolejne środki finansowe. Dyskusja się zaostrzała. Do wyborów politycy szli z hasłem „zbudujemy lotnisko właśnie w Świdniku”.

Susueł perełkowany
Suseł w charakterystycznej pozycji słupka,
fot. Krzysztof Próchnicki
Jak Rospuda pomogła susłom…
Jednak im bliżej rozstrzygnięć administracyjnych tym dokładniej trzeba było przyjrzeć się obowiązującym przepisom. Zadziałał także przykład Doliny Rospudy, gdzie postawa Komisji Europejskiej była zdecydowana i stanowcza. Od wniosku, że „te oszołomy” jednak wiedzą, co mówią, nie dało się dłużej uciec. Zaczęto szukać innych rozwiązań. Przytomnie, zamiast iść w zaparte, pilotujące inwestycję władze województwa zaproponowały w końcu przeniesienie planowanego pasa startowego tak, aby nie wkraczał w teren ostoi susła. Odbyć ma się to kosztem sporej połaci lasu, ale inwestor zobowiązał się do zrekompensowania tej straty nowymi nasadzeniami. Kolonia susła pozostała niezagrożona. Przynajmniej ze strony lotniska...

Do happy endu dla susłów jeszcze bowiem daleka droga. Casus Świdnika pokazuje, jak skuteczną ochronę przed szkodliwymi inwestycjami może stanowić dla miejsca cennego przyrodniczo sieć Natura 2000. Ten sam przykład ilustruje jednak to, że sama ochrona administracyjna to często za mało. Jeszcze w trakcie sporu o lotnisko rozpoczęło się załamanie świdnickiej kolonii. Po prostu susły przestały się rozmnażać. Liczebność szybko spadła o połowę, w następnym roku kilkukrotnie. Wiosną 2009 roku z dawnych 11 tysięcy doliczono się zaledwie 300 osobników. Pomijając pojawiające się tu i ówdzie teorie spiskowe, za przyczynę uznaje się splot niekorzystnych warunków, głównie pogodowych oraz genetycznych. Takie sytuacje zdarzały się już w innych miejscach. W kilku przypadkach, dzięki żmudnym zabiegom czynnej ochrony, kolonie stopniowo udaje się odbudowywać. Być może tak stanie się również w Świdniku.

Autor:
Krzysztof Gorczyca (1976) - od kilkunastu lat zaangażowany w działania na rzecz ochrony środowiska, praw zwierząt i ratowania dziedzictwa kulturowego. Obecnie prezes działającego w Lublinie Towarzystwa dla Natury i Człowieka, redaktor kwartalnika „OIKOS. Ekologia i Współdziałanie”.


Powyższy artykuł pochodzi publikacji "Taką mamy naturę. Natura 2000 i inne formy ochrony przyrody. Materiały dla nauczycieli", Łódź 2009, ISBN: 978-83-928246-5-7.

Spis artykułów:




 
 
.
 
U źródeł Natury

Witamy na stronie programu edukacyjnego
„U źródeł Natury”, którego głównym celem jest zapoznanie uczniów i nauczycieli z problematyką programu NATURA 2000 oraz pozostałymi formami ochrony środowiska.


PAKIET DLA GIMANZJÓW

PAKIET DLA LICEÓW

 

logo źródła
Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła"
Łódź 90-602, ul. Zielona 27
tel. 42 632 8118, fax 42 203 1355
e-mail: natura2000@zrodla.org
www.zrodla.org




Sponsorzy programu:


logo NFOSiGW
Projekt dofinansowany ze środków
Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej



.
Wsparcie udzielone przez Islandię, Liechtenstein
i Norwegię poprzez dofinansowanie
ze środków Mechanizmu Finansowego
Europejskiego Obszaru Gospodarczego
oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego,
a także ze środków budżetu
Rzeczpospolitej Polskiej w ramach
Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.




Partnerzy programu:


.

.



Bezpłatny program do rozliczenia podatku
za rok 2016 jest już dostępny do pobrania ze strony opp.zrodla.org


Uwaga! Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.