u źródeł natury
STRONA GŁÓWNA | O NATURZE 2000 | MAPA | SCENARIUSZE ZAJĘĆ | LINKI | O PROGRAMIE U ŹRÓDEŁ NATURY | O ŹRÓDŁACH

 

Natura 2000 w cieniu polityki - czyli o tym, jak strach wziął górę nad nauką i rozsądkiem



Kiedy w roku 1994 nasz kraj złożył formalny wniosek o członkowstwo w Unii Europejskiej, nikt nie miał wątpliwości co do potrzeby przeprowadzenia społeczno-gospodarczych przemian. Pomóc w tym miały stosowne programy dostosowawcze i rozwiązujący się worek z europejskimi pieniędzmi. Jednym z kryteriów integracji z Unią Europejską było stworzenie jednolitego systemu ochrony tego, co cenne przyrodniczo oraz zagrożone wyginięciem w skali Europy. Innymi słowy, kryterium tym było przygotowanie i wdrożenie sieci obszarów Natura 2000.

Natura 2000 na starcie
Pierwsze przymiarki do wdrożenia w Polsce europejskiej sieci Natura 2000 rozpoczęli jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX w. naukowcy z Instytutu Ochrony Przyrody PAN z Krakowa. Politycy, na których spoczywał obowiązek przygotowania w tym zakresie odpowiednich programów, zajęci byli innymi sprawami. Dopiero na początku nowego stulecia podjęto prace koncepcyjne nad stworzeniem sieci Natura 2000 w Polsce. Wyszukiwaniem i opisywaniem ostoi przyrodniczych spełniających kryteria ochrony UE zajęli się eksperci z Centrum Informacji o Środowisku UNEP/GRID i Instytutu Ochrony Przyrody w Krakowie. Opierali się oni w dużej mierze na wcześniejszych opracowaniach dot. krajowej sieci korytarzy ekologicznych ECONET, uzupełnionych badaniami terenowymi i dostępnymi inwentaryzacjami przyrodniczymi. Kierunek ich prac wyznaczała dyrektywa siedliskowa – dokument UE z wytycznymi na temat działań służących powstrzymaniu wymierania gatunków zwierząt i roślin w Europie.

Kłopotliwe projekty ekspertów
Propozycja ekspercka koncepcji sieci Natura 2000, obejmowała ostoje, które zajmowały 13,5 proc. powierzchni kraju. Koncepcja ta była stopniowo uzupełniana o wymaganą przez UE dokumentację (tzw. standardowe formularze danych), a następnie została przekazana do Ministerstwa Środowiska. Tam rozpoczęła swoje drugie życie. Za murami ministerialnego budynku przeprowadzono mniej lub bardziej nieformalne konsultacje proponowanej sieci Natura 2000. Wskazały one na istnienie wielu konfliktów na styku ochrony przyrody, planowanej infrastruktury transportowej, prowadzonej gospodarki leśnej, czy też gospodarki wodnej. Sposób, w jaki zabrano się za ich rozwiązanie okazał się najgorszym z możliwych.

Znikające siedliska i gatunki
Jak głosił oficjalny komunikat Ministerstwo Środowiska przeprowadziło weryfikację przedstawionej koncepcji sieci Natura 2000. W rezultacie do Komisji Europejskiej trafiła mocno okrojona propozycja, która ochroną obejmowała łącznie 9,3 proc. powierzchni kraju. Kryteria wyboru obszarów na listę rządową nie zostały nigdy ogłoszone. Trudno jednak pominąć protesty Lasów Państwowych i Departamentu Zasobów Wodnych Ministerstwa Środowiska, a także fakt, iż w tym samym okresie prowadzono pracę nad „Strategią przebudowy głównych dróg krajowych w latach 2003-2013”. Planowane sieci (zarówno drogowa, jak i naturowa) ze względu na swój charakter wzajemnie na siebie się nakładały. To, w jaki sposób należy postępować w takich sytuacjach przewiduje sama dyrektywa siedliskowa i towarzyszące jej procedury. Niestety ich znajomość wśród osób decydujących o kształcie propozycji rządowej sieci Natura 2000 była bardzo niewielka, a wręcz żadna. W efekcie zdecydowano o wykreśleniu jak największej liczby obszarów konfliktowych, bez jakiegokolwiek odwołania się do ich wartości przyrodniczej.

niedźwiedź brunatny
Niedźwiedź brunatny, fot. Joshua Lutz
Lista cieni Natura 2000
Znikające z listy rządowej cenne ostoje przyrody o znaczeniu europejskim, takie jak np. Beskid Żywiecki służący ochronie m.in. niedźwiedzia brunatnego, nie pozostały bez odzewu. W grudniu 2004 roku koalicja organizacji pozarządowych (WWF, PTOP Salamandra, Klub Przyrodników i Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków) opublikowała tzw. listę cieni obszarów Natura 2000 (z ang. Shadow List). Zaledwie co trzeci występujący w Polsce i chroniony unijnym prawem gatunek zwierząt i roślin jest wystarczająco reprezentowany w rządowym projekcie sieci Natura 2000 – pisały w tamtym okresie organizacje pozarządowe. Jeszcze gorzej sytuacja rysowała się na tle całej Unii Europejskiej.

W konflikcie z Komisją
Propozycja rządowa z początku 2004 roku stała nie tylko w sprzeczności z rzeczywistymi walorami przyrodniczymi naszego kraju, ale także zapowiadała długotrwały konflikt z Komisją Europejską. Niestety, pierwsze ostrzeżenia Brukseli w sprawie programu Natura 2000 nie spotkały się z należytą uwagą rządzących. W konsekwencji Komisja Europejska wszczęła tzw. procedurę naruszeniową przeciwko Polsce, która doprowadziła pod koniec 2007 roku do rozpoczęcia procesu przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Za krótkowzroczność polskich polityków i beztroskę urzędników mieli zapłacić wszyscy podatnicy. Kary pieniężne, jakie groziły Polsce sięgały setek tysięcy euro za każdy dzień zwłoki we wdrażaniu programu Natura 2000.

Zdrowy rozsądek w służbie przyrody
Naiwnym było przekonanie, że skreślenie z rządowej listy Natura 2000 tych obszarów, które przestrzennie nakładały się z planowanymi inwestycjami lub godziły w interesy Lasów Państwowych, rozwiąże jakikolwiek problem. Gdyby tak miało się stać, racja byłaby po stronie małych dzieci, które, gdy zrobią coś złego, zakrywają oczy, wierząc, że nie zobaczą ich rozgniewani rodzice. Dlatego też niechęć wszystkich przeciwników Natura 2000 powinna mieć swoje granice. Wyznaczają je konkretne gatunki i siedliska chronione europejskim prawem. Ich występowania nie można podważyć tak długo, jak nie zostaną one fizycznie zniszczone. Podpowiada nam to zdrowy rozsądek, który został przyćmiony przez strach wobec nieznanych przepisów i procedur unijnych. Tymczasem Europejski Trybunał Sprawiedliwości w jednym ze swoich wyroków podkreślił, że do czasu zatwierdzenia obszarów Natura 2000 przez Komisję Europejską, nie można zezwalać na działania zagrażające tym obszarom. O konsekwencjach tego wyroku polscy decydenci mieli przekonać się dopiero w kolejnych latach.

Drogowcy za Naturą 2000
Wątpliwości co do zasadności uzupełnienia rządowej propozycji sieci obszarów Natura 2000 zostały rozwiane w 2007 roku. Stało się tak po tym, gdy Komisja Europejska zagroziła Polsce wstrzymaniem finansowania dla projektów transportowych o łącznej wartości blisko miliarda euro. Powodem był brak wytyczenia obszarów Natura 2000 na cennych terenach, które znalazły się na trasie przebiegu realizowanych inwestycji. Był to moment przełomowy. Po raz pierwszy decydenci odpowiedzialni za infrastrukturę transportową domagali się od ówczesnego Ministra Środowiska uzupełnienia listy obszarów Natura 2000. Działanie to dawało bowiem im możliwość dalszego prowadzenia inwestycji w oparciu o specjalne procedury inwestycyjne, jakie Unia Europejska przygotowała dla obszarów Natura 2000. Tych samych procedur nie można stosować dla obszarów, które nie zostały zgłoszone do Komisji Europejskiej, a mimo to istnieją przesłanki naukowe dla ich ochrony. W myśl tej zasady nie powinniśmy niszczyć czegoś, co wiemy, że jest cenne, lecz nie wiemy jeszcze, w jaki sposób powinniśmy to chronić.

Nadwarciański Park Krajobrazowy
Nadwarciański Park Krajobrazowy –
obszar naturowy Dolina Środkowej Warty (OSOP),
Ostoja Nadwarciańska (SOOS)
fot. Marcin Majdecki {{cc-by-sa-3.0,2.5}}

W zgodzie z człowiekiem i naturą
Do tej pory organizacje pozarządowe dwukrotnie aktualizowały listę cieni obszarów Natura 2000. Za każdym razem było to bardzo ostrożne i wyważone stanowisko, w którym jednocześnie podkreślano konieczność dalszego prowadzenia badań. Odzwierciedlają to konkretne liczby. Powierzchnia cennych siedlisk sieci Natura 2000 wraz z aktualizowaną w roku 2008 listą cieni wyniosła 11,74 proc. terytorium kraju, kiedy w tym samym czasie średnia UE to 13,2 procenta. Wiarygodność dokumentów organizacji pozarządowych została wysoko oceniona przez Komisję Europejską. Z czasem przekonali się do niej również pracownicy Ministerstwa Środowiska, którzy już kilkakrotnie uzupełniali pierwotną listę obszarów zgłoszonych do programu Natura 2000. Ostatnie zapowiedzi w tej sprawie dotyczą początku roku 2010. Ma to być moment, w którym rząd prześle do Brukseli mapę z nowymi obszarami sieci Natura 2000 w Polsce.

Nie ma innej drogi
Stanowisko Komisji Europejskiej i organizacji pozarządowych spowodowało, że sieć Natura 2000 powoli doczekała się właściwego zainteresowania osób odpowiedzialnych za rozwój naszego kraju. Narosłe przez lata zaległości trudno jest jednak nadrobić w szybkim tempie. Zgodnie z prawem i istniejącym stanem wiedzy wszystkie obszary, które spełniają odpowiednie kryteria muszą zostać włączone do sieci Natura 2000. Szukanie drogi na skróty, w wypełnianiu obowiązku ochrony tego, co zagrożone, jest równie karkołomne, co budowa drogi przez torfowiska Doliny Rospudy.


Miejsca występowania konfliktów drogowych
Mapa: Miejsca występowania konfliktów infrastruktury drogowej z obszarami Natury 2000 w ramach propozycji rządowej i listy cieni, oprac. A. Łysko, R. Cyglicki.


Autor:
Robert Cyglicki (1978) – wieloletni uczestnik ruchu polskich Zielonych. Reprezentując organizacje ekologiczne w komitetach doradczych ds. funduszy europejskich zajmował się tematyką ochrony przyrody i rozwoju infrastruktury drogowej w Polsce. Od kwietnia 2009 dyrektor Greenpeace w Polsce.


Powyższy artykuł pochodzi publikacji "Taką mamy naturę. Natura 2000 i inne formy ochrony przyrody. Materiały dla nauczycieli", Łódź 2009, ISBN: 978-83-928246-5-7.

Spis artykułów:




 
 
.
 
U źródeł Natury

Witamy na stronie programu edukacyjnego
„U źródeł Natury”, którego głównym celem jest zapoznanie uczniów i nauczycieli z problematyką programu NATURA 2000 oraz pozostałymi formami ochrony środowiska.


PAKIET DLA GIMANZJÓW

PAKIET DLA LICEÓW

 

logo źródła
Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła"
Łódź 90-602, ul. Zielona 27
tel. 42 632 8118, fax 42 203 1355
e-mail: natura2000@zrodla.org
www.zrodla.org




Sponsorzy programu:


logo NFOSiGW
Projekt dofinansowany ze środków
Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej



.
Wsparcie udzielone przez Islandię, Liechtenstein
i Norwegię poprzez dofinansowanie
ze środków Mechanizmu Finansowego
Europejskiego Obszaru Gospodarczego
oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego,
a także ze środków budżetu
Rzeczpospolitej Polskiej w ramach
Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.




Partnerzy programu:


.

.



Bezpłatny program do rozliczenia podatku
za rok 2016 jest już dostępny do pobrania ze strony opp.zrodla.org


Uwaga! Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.